Płaszcz to zdecydowanie mój ulubiony rodzaj okrycia wierzchniego w okresie  jesienno- zimowym. Kiedy krótkie ramoneski przestają już wystarczać w chłodne poranki z przyjemnością sięgam po dłuższe płaszcze. W moje jesiennej szafie odgrywają równie ważną rolę jak klasyczne marynarki czy uniwersalne koszule.

Z biegiem czasu nauczyłam się również zwracać uwagę na skład kupowanych przeze mnie modeli. Liczy się nie tylko idealny krój, kolor ale i materiał z jakiego są uszyte. Od momentu pojawienia się trendu na minimalizm kontrolowanie metek przed zakupem to jedno z ważniejszych przyzwyczajeń jakie zyskałyśmy na tej modzie. Choć wciąż zdarza mi się kupować ubrania z nieco gorszym składem to jest ich zdecydowanie mniej niż kiedyś. Są to również rzeczy, które na prawdę mi się spodobały.

Granatowy płaszcz, który widzicie na dzisiejszych zdjęciach to od dłuższego czasu model, po który sięgam najczęściej. Ma klasyczny krój, idealny kolor i do tego dzięki wełnie w składzie jest ciepły i idealnie nadaje się na naszą polską jesień. Do dzisiejszego zestawu dobrałam klasyczną czarną koszulę i niebieskie jeansy. Wybrałam model z  poszarpanymi nogawkami, który dodał odrobinę luzu i sprawił, że cała stylizacja nie była mocno formalna. Jeśli chodzi o obuwie to zdecydowałam się tym razem obcas w postaci niewielkiego słupka. To mój ostatni zakupowy łup, z którego jestem bardzo zadowolona. W swojej kolekcji mam kilka modeli czarnych botków na płaskiej podeszwie. Uwielbiam je za to, że pasują do wszystkiego i mogę chodzić w nich od rana do wieczora. Brakowało mi jednak klasycznego modelu na niewielkim obcasie. Wbrew pozorom nie było mi łatwo znaleść takich, które spełniałby wszystkie moje wymagania (link do moich botków znajdziecie poniżej).

Jak często Wy sięgacie po takie klasyczne zestawy? Zapraszam Was również do odwiedzania i polubienia fanpage bloga na Facebooku oraz śledzenia aktualności na Instagramie ;).

płaszcz

płaszcz

płaszcz

płaszcz

płaszcz

płaszcz

płaszcz

Płaszcz – Zara (podobny model znajdziecie tutaj i tutaj)

Jeansy – H&M

Koszula – Zara

Botki – Zara (mój model znajdziecie tutaj)

Okulary – Stradivarius

Share Button

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

/* */